»Stal zwycięska w derbach! Stal - Arkonia 4:0 (3:0)

Dokładnie o godzinie 11 Pan Łukasz Ostrowski dał sygnał do rozpoczęcia derbowego spotkania pomiędzy Stalą a Arkonią Szczecin. Szybko zdobyta bramka przez stopera Stalówki, Michała Masłowskiego zapewniła pełną kontrolę nad przebiegiem tego meczu. Masłowski na początku drugiej odsłony zdobył swoją drugą bramkę w tym meczu i był niewątpliwie jednym z bohaterów.

STAL SZCZECIN - ARKONIA SZCZECIN 4:0 (3:0)

Bramki: Masłowski x2, Bartczak x2

STAL: Zomerski - Chruściński, Masłowski(66' Usowicz), Leśnik, Kronkowski - Storek(79' Duraj), Bartczak, Maćkiewicz, Klowan(79' Trzybiński) - Brzeziański(88' Kopeć), Czyżewski

ARKONIA: Szczerbik - Kasztelan(46' Demski), Kinczel, Walles, Rawa - Kaczmarek, Orman(76' Pogoda), Jurszo(70' Firek), Stefaniak(46' Prokopowicz), Pauter - Filiks

Lepszego początku spotkania piłkarze i kibice Stalówki nie mogli sobie chyba wymarzyć. W 4 minucie piłkę z narożnika boiska dośrodkował na krótki słupek Maciej Czyżewski a tam najwyżej do piłki wyskoczył niezawdony ostatnio w takich sytuacjach Michał Masłowski i precyzyjnym strzałem głową pod poprzeczkę umieścił piłkę w siatce. Kolejno w 13 oraz 16 minucie na strzały z dystansu zdecydowali się Marcin Bartczak i Damian Klowan jednak dwukrotnie bez zarzutu w bramce Arkonii spisał się Szczerbik.

W 26 minucie po zamieszaniu w polu karnym i nieporozumieniu pomiędzy bramkarzem a obrońcą Arkonii, piłkę do bramki wepchnął z najbliższej odległości Marcin Bartczak i było 2:0. W 30 minucie na strzał z 16 metrów zdecydował się były zawodnik Stalówki, Robert Jurszo, ale jego uderzenie poszybowało wysoko nad bramką. Minutę później Stalowcy podwyższyli prowadzenie. Piłkę z rzutu wolnego dorzucał w pole karne Maciej Czyżewski a kompletnie niekryty Marcin Bartczak nie miał problemów ze strzeleniem bramki z najbliższej odległości.

W 40 minucie w sytuacji sam na sam ze Szczerbikiem znalazł się Brzeziański, lecz przeniósł piłką wysoko nad bramką. Tuż po przerwie niemalże kopia sytuacji z 4 minuty. Dośrodkowanie Czyżewskiego z rzutu rożnego ponownie zamienił na bramkę Michał Masłowski. W dalszej częsci spotkania nie działo się już praktycznie nic i Stalówka pewnie pokonała Arkonię 4:0.

Komentarze

Portret użytkownika Karol

Fajnie, że są galerie z meczów, ale wg mnie więcej powinno być zdjęć kibiców, trenera, czy zawodników cieszących się po bramkach. To tylko taka propozycja, mam nadzieję, że zostanie przemyślana :)