»świt skolwin

» Zwycięstwo na tydzień przed ligą. Świt - Stal 2:3 (1:2)

Tydzień przed rozpoczęciem rozgrywek IV ligi piłkarze Stali pokonali drużynę Świtu Skolwin 2:3. Gole dla Stalówki zdobywali Maciej Czyżewski oraz co raz śmielej poczynający sobie 17-letni Szymon Kapelusz, jedną z bramek piłkarze Świtu strzelili sobie sami.

Świt Skolwin - Stal Szczecin 2:3 (1:2)

Bramki: Celmer, Skuratowski - Czyżewski, bramka samobójcza, Kapelusz

Skład: Szpakowski - Gałązka, Leśnik, Maćkiewicz, Fryś - Storek, Miksa, Bartczak, Klowan - Czyżewski, Kijewski

Zagrali również: Jarząbek, Rogaczewski, Kapelusz, Usowicz, Jechna, Huk oraz Dochniak

W pierwszym kwadransie gospodarze trzykrotnie stanęli przed szansą pokonania Adriana Szpakowskiego, za każdym razem jednak golkiper Stalówki radził sobie w sytuacjach sam na sam. W 18 minucie Stalowcy objęli prowadzenie. Na plasowany strzał lewą nogą zza pola karnego się Maciej Czyżewski, nawet interweniujący ręką na linii zawodnik Świtu nie zdołał wybić piłki. Piętnaście minut później z narożnika boiska dośrodkował Damian Klowan, przed bramką powalczył o piłkę Daniel Kijewski, który sprowokował błąd zawodnika gospodarzy, a ten wbił sobie piłkę do własnej bramki.

W 38 minucie kontaktowego gola dla piłkarzy Świtu uzyskał były zawodnik Stali, Grzegorz Celmer, wykorzystując sytuację sam na sam ze Szpakowskim. Mimo tego, że był to tylko mecz sparingowy, obydwie drużyny dosyć często przesadzały z ostrością swoich zagrań. Po jednym z ostrych wejść obrońca Stali, Artur Fryś musiał opuśćić boisko z powodu kontuzji stopy i udał się do szpitala. Podobnej kontuzji doznał bramkarz Stalówki, Adrian Szpakowski, który przy straconym golu źle postawił stopę i również musiał opuścić boisko.

Chyba wpadłem w dziurę - komentował na gorąco popularny "Czarny".

W drugiej połowie po jednym z rzutów rożnych gospodarze doprowadzili do wyrównania, a konkretnie uczynił to Skuratowski, który dosłownie kilka sekund wcześniej pojawił się na placu gry. Wyskoczył on najwyżej w polu karnym i strzałem głową pokonał Jarząbka. Ostatnie słowo należało jednak do piłkarzy trenera Jechny. W 82 minucie w sytuacji sam na sam niczym profesor zachował się Szymon Kapelusz i sprytnym strzałem podcinką a'la Tomasz Frankowski pokonał rezerwowego bramkarza Świtu.

W ostatnim kwadransie spotkania trener Jechna dał szansę gry trzem juniorom. W grze młodych piłkarzy było widać juniorskie przyzwyczajenia, ale nawet te kilkanaście minut gry będzie dla nich sporym doświadczeniem, które miejmy nadzieję zaprocentuje w przyszłości.

Następne spotkanie piłkarze Stali rozegrają w sobotę o godzinie 17 w Wolinie z miejscową Vinetą. Będzie to mecz pierwszej kolejki IV ligi zachodniopomorskiej.

» Z dużej chmury mały deszcz. Świt - Stal 0:0

Po słabym spotkaniu Stal Szczecin bezbramkowo zremisowała na wyjeździe ze Świtem Skolwin. Gra toczyła się głównie w środku pola, jednak groźniejsze sytuacje stworzyli sobie gospodarze. W pierwszej połowie trzykrotnie przed szansą zdobycia gola stanął Ratkowski, ale dwukrotnie przegrał pojedynek sam na sam z Jarząbkiem a raz jego strzał głową zatrzymał się na słupku.

Świt Skolwin - Stal Szczecin 0:0

Świt: Kopociński - Brzeziński, Żołnowski, Jasiński, Jakimowicz - Celmer, Blasius, Skweres (65' Barczyński K.), Galej (82' Kufel) - Ratkowski, Kolec (80' Kutko)

STAL: Jarząbek - Kronkowski(61' Fryś), Masłowski, Leśnik, Parys - Miksa, Maćkiewicz(61' Cupryn), Bartczak(70' Storek), Klowan(78' Usowicz) - Czyżewski, Brzeziański

» Zapowiedź: Świt Skolwin - Stal Szczecin

Nieco w cieniu wielkich Gran Derbi Europa, dojdzie w sobotę do derbów Szczecina pomiędzy Świtem Skolwin, a Stalą Szczecin. Podobnie jak w hiszpańskim klasyku dojdzie do spotkania dwóch drużyn z czołówki. W przypadku zwycięstwa Stalówki awans do IV ligi będzie już na wyciągnięcie ręki, jeżeli wygrają gospodarze walka rozgorzeje na nowo.

Świt Skolwin to druzyna, która w tabeli zajmuje miejsce tuż za plecami Stalówki. Trzydzieści osiem punktów jak dotąd zdobyli podopieczni trenera Mariusza Pikuły. Po wpadce w pierwszej kolejce rundy wiosennej i porażce 2:1 w Gryficach ze Spartą, piłkarze ze Skolwina odnieśli trzy zwycięstwa strzelając osiem goli tracąc tylko jednego. W pierwszym meczu między dwoma drużynami, Świt pokonał przy Bandurskiego Stalówkę 1:3. Wracając do El Clasico, Świt gra jak Real Madryt, może niezbyt pięknie, ale niezwykle skutecznie.

Stalówka w rundzie wiosennej wystartowała niczym Barcelona z najlepszego okresu tego sezonu. Trzy wysokie zwycięstwa nie pozostawiały złudzeń rywalom kto w tym sezonie zasługuje na awans, aż do poprzedniej kolejki wszystko funkcjonowało perfekcyjnie. Remis u siebie 1:1 z Polonią Płoty może nieco ostudzić rozgrzane głowy piłkarzy, ale na pewno nie jest powodem do paniki. Sześć punktów przewagi nad rywalem ze Skolwina daje pewien komfort psychiczny przed jutrzejszym starciem.

Kto wygra derby Szczecina? Serdecznie zapraszamy w sobotę na godzinę 16 na stadion przy ulicy Stołczyńskiej.

» Stal - Świt w statystykach

Prezentujemy statystyki z sobotniego meczu V ligi Stal Szczecin - Świt Skolwin Szczecin.


  Stal Szczecin Świt Skolwin Szczecin
Bramki 1 3
Strzały 15 11
Strzały celne 6 6
Rzuty rożne 7 6
Spalone 3 6
Faule 17 15
Zółte kartki 2 4
Czerwone kartki 0 0

» Porażka po bezbarwnej grze. Stal - Świt 1:3 (0:1)

W sobotę o godzinie 11 na stadionie przy ulicy Bandurskiego odbyło się spotkanie piątej kolejki V ligi pomiędzy Stalą Szczecin a Świtem Skolwin. Warto dodać, że było to pierwsze spotkanie rozegrane przed własną publicznością w tym sezonie.

STAL SZCZECIN - ŚWIT SKOLWIN 1:3 (0:1)

Bramki: Maćkiewicz 87' - Zomerski sam. 27', Celmer 53', Ratkowski 88'

STAL: Zomerski - Chruściński, Leśnik, Maćkiewicz, Parys (Kronkowski 46') - Klowan (Duraj 46'), Storek, Czyżewski, Kmetyk - Kijewski (Usowicz 46'), Trzybiński (Miksa 64').

ŚWIT: Kepski - Zieliński, Brzeziński, Szałek ( Bącler 46'), Jasiński - Blasjus (Jezierski 63'), Garlej (Ratkowski), Skweres, Skuratowski (Barczyński) - Danikiewicz, Celmer.

Od samego początku spotkanie było wyrównane. W 11 minucie spotkanie świetną sytuację stworzył sobie Tomasz Trzybiński, który po przyjęciu piłki na klatkę piersiową uderzył z woleja w stronę bramki Kepskiego, jednak piłka odbiła się jedynie od poprzeczki. Dziesięć minut później dobra okazja dla Świtu, po wrzutce z prawej strony Celmera niekryty w polu karnym znalazł się Tomasz Skweres, ale jego strzał głowa minimalnie minął bramkę Stalówki.

Fot. Paweł Pązik

» Zapowiedź: Stal Szczecin - Świt Skolwin

Przed kibicami Stali Szczecin wielki dzień. Pierwszy w tym sezonie mecz na własnym obiekcie, do tego w derbowym pojedynku ze Świtem Skolwin Szczecin. Spotkanie 5. kolejki V ligi szczecińskiej rozpocznie się na stadionie przy Bandurskiego w sobotę 4 września o godzinie 11!

Stal Szczecin w tym sezonie rozegrała dopiero trzy spotkania. W ubiegłym tygodniu Stalowcy odpoczywali, ponieważ ich spotkanie z Polonią Płoty zostało przełożone na najbliższą środę (8 września). Do tej pory piłkarze ze Szczecina wszystkie swoje mecze rozgrywali na boisku przeciwnika, ponieważ poważnej renowacji poddawana była płyta główna. Od końca czerwca do pierwszych dni września na murawie nie odbyły się żadne zajęcia, dzięki czemu - mamy nadzieję - wszyscy kibice przybywający w sobotę na stadion przy ulicy Bandurskiego, będą mogli pozytywnie ocenić jakość murawy.

» I klasa juniorów na remis

Wynikem 2:2 zakończyło się zaległe wtorkowe spotkanie I klasy juniorów pomiędzy Świtem Skolwin a Stalą Szczecin. Mecz odbył się w o godzinie 17 na stadionie w Skolwinie.

Choć do przerwy Stalowcy prowadzili 1:0, ostatecznie musieli podzielić się punktami z piłkarzami ze Skolwina. Gole dla Stali strzelali: Stochmal i Szczepanik.

 

Subskrybuje zawartość